Rozwój fizyczny i psychiczny dziecka są ze sobą ściśle powiązane, stąd określenie rozwój psychoruchowy. Jest on zależny od genów i środowiska. Każdy przychodzi na świat z pewnym zakodowanym w genach programem, według którego osiąga kolejne umiejętności ruchowe. Ten kod może być zmodyfikowany w zależności od działania czynników środowiskowych. Ostatecznie dziecko na drodze prób i błędów wybiera najlepszy dla siebie sposób wykonania danego ruchu. Każde może w inny sposób wykonać to samo zadanie, np. niektóre dzieci rozpoczynają samodzielne siadanie po uzyskaniu umiejętności stania na czworakach, a inne najpierw siadają z pozycji leżącej na plecach. Jest to tzw. wariantowość rozwoju dziecka.

Śledzenie postępów malucha jest konieczne do wychwycenia ewentualnych zagrożeń dla rozwoju psychoruchowego oraz wskazań do wczesnej stymulacji i rehabilitacji. Najwięcej możliwości obserwowania malucha mają rodzice, a ich spostrzeżenia są niezbędne do prawidłowej oceny przez pediatrę, który widzi dziecko sporadycznie. Dokonanie takiej oceny jest wyjątkowo trudne u dziecka do 2 roku życia, a jednocześnie szczególnie ważne, ponieważ rozpoczę¬ta w tym czasie stymulacja, czyli podjęcie wczesnej interwencji, przynosi najlepsze efekty. Wskazane jest, żeby świadomi rodzice sami zwracali uwagę lekarzowi na ewentualne nieprawidłowości w rozwoju dziecka. Ocena rozwojowa maleństwa musi się opierać na porównaniu stopnia opanowania najistotniejszych umiejętności na danym etapie wieku.

O ile porównanie osiągnięć mierzonych w centymetrach czy kilogramach jest stosunkowo proste, to ocena umiejętności jest znacznie trudniejsza, ponieważ brakuje analogicznych odniesień do rozwoju poszczególnych umiejętności, choćby ruchowych. Od lat podejmowane są starania mające na celu wyznaczenie norm rozwoju psychoruchowego – co i kiedy dziecko powinno osiągać. Te normy nazywane są kamieniami milowymi. Niestety, kamień kamieniowi nierówny, a w tym wypadku wręcz mówi się o chaosie kamieni milowych.

Rozwój psychoruchowy a chaos kamieni milowych

Czas osiągania zdolności motorycznych jest indywidualny dla każdego dziecka, ponadto istnieją duże rozbieżności w kryteriach stosowanych do jego oceny. Przykładem może być ocena siadu i jego stabilności.

W Polsce nie obowiązują badania przesiewowe oceniające rozwój dziecka. Dostępna jest Dziecięca Skala Rozwojowa, która służy psychologom do oceny rozwoju psychicznego i społecznego, w tym także motorycznego. Ale ilu rodziców zabiera do gabinetu psychologa niemowlaka?

W ocenie rozwoju stosowane są również normy określające, kiedy umiejętność pojawia się najwcześniej i najpóźniej u prawidłowo rozwijających się dzieci. Niestety, różni autorzy podają różne normy. W polskim piśmiennictwie, według prof. Krawczyka, dziecko w 4-9. miesiącu życia siedzi samodzielnie, a w 8-18. samo chodzi. We wspomnianej „Karcie rozwoju psychoruchowego” z Dziecięcej Skali Rozwojowej: „…siedzi pewnie bez podparcia, początki samodzielnego siadania to 8.m. ż., w 15. miesiącu chodzi samodzielnie”.

Innym problemem jest szeroki zakres norm, czyli tzw. okna rozwojowe. Dla umiejętności trzymania głowy podaje się normę od 1,5 do 3,5 miesiąca, a 2 miesiące różnicy to u najmłodszych „całe wieki”. Podobnie 2 miesiące różnicy (od 3. do 5. miesiąca) mieści się w normie zdolności obrotu z pleców na brzuch. Dla wieku rozpoczęcia chodzenia wyznaczono bardzo szeroką normę od 10. do 20. miesiąca życia. O ile górna granica jest istotna, to dolna nie ma aż takiego znaczenia.

Rozwój psychoruchowy i „prymitywne odruchy”

Rozwój psychoruchowy zaczyna się w życiu płodowym. W brzuchu matki nie ma miejsca na przeciąganie, więc mięśnie zginające kończyn zdecydowanie przeważają nad tymi, które je prostują. Jeszcze długo po urodzeniu widać, że zarówno rączki, jak i nóżki są wyraźnie symetrycznie zgięte w stawach.

Noworodki otwierają i zamykają dłonie jedynie w odpowiedzi na dotyk i inne bodźce. Ruchy dłoni zależą od prymitywnego odruchu chwytnego. Z czasem prymitywne odruchy zanikają, a niemowlęta zaczynają świadomie łapać przedmioty. Ułożenie płodowe, czyli zgięciowe, początkowo jest prawidłowe, ale może budzić niepokój, gdy pozostaje niezmienione w drugim półroczu życia.

W drugim półroczu życia przewaga mięśni zginających kończyn stopniowo się zmniejsza – nóżki i rączki są najpierw już tylko lekko zgięte w stawach, a następnie wyprostowane. Ta ewolucja ułożenia ciała jest niezbędna do nabywania kolejnych umiejętności ruchowych i przygotowuje dziecko do przyjmowania dowolnej pozycji oraz samodzielnego przemieszczania się.

Prymitywne odruchy, rozwijające się w okresie życia płodowego, początkowo są dla rozwoju maleństwa pożądane. Zaliczamy do nich: odruch Moro, asymetryczny toniczny odruch szyjny oraz dodatnie odruchy podparcia. I tak na przykład asymetryczny toniczny odruch szyjny polega na tym, że przy skręceniu główki w jedną stronę niemowlę prostuje rączkę i nóżkę po stronie, w którą zwrócona jest buzia, a zgina kończyny po stronie przeciwnej.

Wyprostowana prostopadle do tułowia ręka (pozycja szermierza) ogranicza możliwość przekręcenia się na brzuch – a samoistne przekręcenie się na brzuch noworodka, który nie ma siły podnosić głowy, mogłoby grozić uduszeniem. Odruchowe rozkładanie rąk uniemożliwia jednak sięganie po przedmioty. Coś za coś. Natura wybiera to, co jest ważniejsze w danym okresie.

Kiedy niemowlę „uzna”, że pierwotny odruch nie jest mu potrzebny, to odruch ten zanika (4-6. miesiąc), a maleństwo może się wykazać czymś innym. W kolejnych miesiącach nabywane są nowe, potrzebne do życia umiejętności. Odruchy antygrawitacyjne i obronne uzupełniają się i chronią dziecko. Na przykład wyprost obronny kończyn górnych daje siedzącemu niemowlęciu podparcie, gdy się przewraca. Te możliwości rozwijają się między 6. a 9. miesiącem życia, czyli w tym czasie, gdy niemowlę uczy się przechodzić do pozycji siedzącej, a następnie podpierać na rękach i kolanach. Wcześniej było zbyt małe i słabe, by robić takie sztuczki, więc te umiejętności nie były mu jeszcze potrzebne.

W następnych miesiącach widoczne są w rozwoju dziecka kolejne etapy – zaczyna niezależnie się poruszać, swobodnie manipulować rękami i poznawać otoczenie. Dziecko od urodzenia, aż do uzyskania pełnoletności i pełnego usamodzielnienia, jest oceniane przez troskliwych rodziców i lekarzy. W rozwoju fizycznym ocenie poddawana jest nie tylko jego długość i „grubość”, ale również sprawność zwana motoryką. W motoryce tzw. dużej oceniamy początkowo, jak poruszają się ręce i nogi, a później cały malec. Motoryka mała dotyczy sprawności manualnej, która zależy od ruchów precyzyjnych dłoni.

polecane produkty

Emulsja do codziennej kąpieliwzmacnia naturalny płaszcz hydrolipidowy skóry
Hydro-Micelranyszampon kojący
Balsam nawilżająco-natłuszczającydo codziennej pielęgnacji ciała
Poprzedni slajd
następny slajd

Inne porady