Przed urodzeniem dziecko było pozbawione kontaktu z zarazkami. W nowym środowisku spotyka ich wiele – często zbyt wiele. Rodzeństwo i dorośli mogą być źródłem kontaktu z zarazkami.

Szczęśliwie już rzadko się widuje rodziców oblizujących dziecku smoczek, ale nagminne jest całowanie maleństw po rączkach – zostają na nich miliardy zarazków, które dziecko samo wepchnie sobie do ust. Tak samo nie można pozwalać, aby dziecko wkładało własną rączkę do ust innej osoby, nawet rodzica. Podobnie opiekunowie nie powinni całować maleństwa w usta, ponieważ w ten sposób bakterie próchnicotwórcze mogą dostać się do jamy ustnej dziecka. Warto mieć na uwadze również starsze rodzeństwo – jesienią i zimą może przynosić z przedszkola dużo zarazków. Jeśli wróci kichając, warto zadbać aby nie miał styczności z młodszą siostrą lub braciszkiem.

Szkoła chorowania

Jeśli w domu pojawia się choroba, wskazane jest podjęcie odpowiednich środków, tak, aby ochronić jeszcze zdrowych członków rodziny przed infekcją. Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową oraz przez styczność z wydzieliną nosa i gardła osoby chorej, a także przez zakażone przedmioty.

Noworodek ze względu na niewykształcony jeszcze układ immunologiczny, może łatwo ulec zarażeniu. W związku z tym, przeziębione rodzeństwo lub ojciec nie powinni przebywać w jednym pokoju z niemowlęciem i jego matką. Chorych należy izolować przez cały czas choroby i jeszcze 3 dni po ustąpieniu gorączki, kataru i męczącego kaszlu.

Podczas choroby jednego z domowników warto zwrócić uwagę na odpowiednią higienę. Przeziębiony rozsądny starszak podczas kaszlu i kichania powinien zasłaniać usta, a po oczyszczeniu nosa wyrzucić chusteczkę do kosza. W tym okresie zaleca się częstsze i dokładniejsze mycie rąk, a także unikanie kontaktu twarzą w twarz z innymi osobami i dotykania niemytymi rękami ust, nosa i oczu.

Warto pamiętać, że w około 70% przypadków do zakażenia dochodzi w następstwie bliskiego kontaktu twarzy z twarzą, a w 25% przez ręce. Należy często i dokładnie wietrzyć pomieszczenia.

Jeśli przeziębione, a może nawet zagrypione, jest rodzeństwo – osoby pielęgnujące chorego muszą zachować szczególną ostrożność. Niezbędne jest umycie rąk mydłem po każdym kontakcie z a następnie osuszenie ręcznikiem jednorazowym. Można zastosować środek odkażający na bazie alkoholu, który należy wcierać w dłonie, aż wyschnie. Przestrzeganie zasad higieny rąk także przez chorego zmniejsza ryzyko przeniesienia zarazków na inne osoby z otoczenia (np. w wyniku skażenia zanieczyszczonymi rękami klamek i innych przedmiotów).

W przypadku nawracających i ciężkich infekcji można rozważyć noszenie maseczki (np. chirurgicznej, dentystycznej) na twarzy zarówno przez starszego chorego, jak i współmieszkańców. Maseczki, oczywiście, nie będziemy zakładać niemowlakowi czy też starszemu, ale nie „współpracującemu” dziecku. Noszenie w domu maseczki i przestrzeganie ścisłej higieny rąk może zmniejszyć ryzyko zakażenia i zachorowania innych domowników nawet o ponad 50%. Maseczki należy często (najlepiej po każdym kontakcie z chorym) zmieniać na nowe, a zużyte wyrzucać do kosza

polecane produkty

Emolientowy krem barierowydo twarzy i ciałą
Kremowy żel myjącypod prysznic
preparat 3w1intensywnie natłuszczający
Poprzedni slajd
następny slajd

Inne porady